Międzynarodowy Zlot Zabytkowych Szybowców i Lotni Klasycznych 2026
- Fly Adventure
- 8 cze
- 3 minut(y) czytania
W dniach 27–31 maja 2026 roku lotnisko w Witkowie (EPDS) stało się miejscem wyjątkowego wydarzenia – Międzynarodowego Zlotu Zabytkowych Szybowców i Lotni Klasycznych, połączonego z inauguracją działalności VGC Polska. Było to pięć dni pełnych lotniczych emocji, inspirujących spotkań i wspólnego świętowania historii szybownictwa.

VGC Polska (Vintage Gliders Club) to stowarzyszenie wspierające międzynarodowe działania na rzecz zachowania, restauracji i utrzymywania w eksploatacji zabytkowych oraz klasycznych szybowców, a także gromadzenia, archiwizowania i popularyzowania wiedzy o ich historii.
W samym sercu Sudetów spotkali się piloci, kolekcjonerzy, pasjonaci lotnictwa oraz miłośnicy historii szybownictwa z Polski, Czech, Węgier, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Już od pierwszych dni lotnisko tętniło życiem, a uczestnicy stopniowo zjeżdżali się z różnych zakątków kraju i z zagranicy.
Jako pierwsi, w środę, dotarli Krzysztof i Małgorzata Kiljanowie, którzy przywieźli ze sobą pięknie odrestaurowaną Muchę Standard.

Czwartek upłynął pod znakiem intensywnych lotów oraz przyjazdów kolejnych uczestników. W piątek do Witkowa dotarła Adela Dankowska, jedna z najwybitniejszych postaci polskiego i światowego szybownictwa, wielokrotna rekordzistka i laureatka Medalu Lilienthala.
Tego samego dnia wykonała lot szybowcem T-21 Slingsby w załodze z Jarosławem Szusterem, samolotem UL Storch z Piotrem Kułakowskim. a także Aeropraktem
z Adamem Binkowskim. Następnie spotkała się z uczestnikami zlotu, dzieląc się fascynującymi historiami ze swojej bogatej kariery lotniczej.
Wieczorem tradycyjnie odbyło się integracyjne ognisko, które zgromadziło uczestników przy wspólnych rozmowach trwających do późnych godzin nocnych.
Do soboty lotnisko wypełniło się już niemal w całości, a warunki pogodowe pozwalały na pełne wykorzystanie potencjału regionu. W powietrzu i w hangarach można było podziwiać unikatowe konstrukcje, które na co dzień ogląda się głównie w muzeach lub na archiwalnych fotografiach.
Wśród gości wydarzenia znaleźli się także Bolesława Jońca – nestorka dolnośląskiego szybownictwa, od dziesięcioleci związana ze środowiskiem lotniczym w Jeleniej Górze – oraz Mieczysław Przybylski – instruktor pilot, doświadczony szkoleniowiec, pilot lotnictwa sanitarnego i śmigłowcowego, ratownik GOPR, posiadacz Diamentowej Odznaki Szybowcowej i tytułu Mistrza Sportu w szybownictwie. Spotkania z nimi były dla uczestników nie tylko lekcją historii, lecz także źródłem inspiracji i wielu wartościowych rozmów.
Sobota stanowiła kulminację wydarzenia. Poranek rozpoczął się głośną salwą armatnią Bractwa Kurkowego z Wrocławia, która oficjalnie otworzyła zlot. W ceremonii udział wzięli m.in. prezydent Vintage Glider Club Markus Klemmer oraz Václav Kysilka, co jednocześnie symbolicznie zainaugurowało działalność VGC Polska.
Po południu odbyły się zawody na celność lądowania o Puchar Stefana Dynerowicza. Rywalizacja była niezwykle wyrównana. Pierwsze miejsce ex aequo zajęli Krzysztof Owsiany oraz Petr Hanáček, drugie miejsce przypadło Bartkowi Kotowi, a trzecie Balázsowi Bödörowi. Puchar ostatecznie trafił do Czech, jednak zgodnie z decyzją zgromadzonych pozostaje trofeum przechodnim i w październiku, podczas inauguracji sezonu falowego w Jeseníku, zostanie ponownie przekazany stronie polskiej.
Dużym zainteresowaniem cieszył się również konkurs na najpiękniejszy oraz najlepiej odrestaurowany szybowiec zlotu. Tytuł najpiękniejszej konstrukcji zdobył R-11 Cimbora, natomiast wyróżnienie za najlepszą renowację otrzymała Mucha 100.
Do dyspozycji uczestników pozostawały szybowce: SZD-12 Mucha 100, SZD-15 Sroka, SZD-22 Mucha Standard, Grunau Baby IIa, Grunau Baby III, T-21 Slingsby oraz R-11 Cimbora. Za holowanie odpowiadała niezawodna PZL-104 Wilga pilotowana przez Zenona Durachtę. Dużym zaskoczeniem dla wielu uczestników była również motolotnia pilotowana przez Christopha Bayera, która wzbudzała spore zainteresowanie zarówno na ziemi, jak i w powietrzu. Po raz pierwszy w Polsce zaprezentowano holowanie dwuosobowego szybowca za motolotnią.
Wszystkie loty odbywały się z lotniska w Witkowie (EPDS) dzięki zaangażowaniu i życzliwości właściciela lotniska – Stefana Dynerowicza.
Wieczorem odbyło się Hangar Party z koncertem zespołu Midnight Blues, które stało się zwieńczeniem zlotu i okazją do wspólnego świętowania w wyjątkowej atmosferze.
Cieszymy się, że mogliśmy współtworzyć to wydarzenie wraz z Muzeum Szybownictwa Polskiego, VGC Polska, Stefanem Dynerowiczem oraz wszystkimi osobami zaangażowanymi w organizację zlotu.
Na zakończenie pragniemy serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom, pilotom, partnerom i gościom za obecność, wspólne loty oraz współtworzenie wyjątkowej atmosfery tego wydarzenia. Szczególnie cieszy nas fakt, że do Witkowa przybyli piloci z różnych zakątków Polski, w tym z odległego Białegostoku. Nie zabrakło również grupy pilotów seniorów z Aeroklubu Hronov oraz licznej reprezentacji pilotów lotniowych i paralotniowych.
Nasze podziękowania kierujemy również do Władysława Jagiełły, prezesa Euroregionalnego Centrum Modelarskiego, z którym od wielu lat współpracujemy w zakresie edukacji lotniczej dzieci i młodzieży oraz promocji lotnictwa poprzez modelarstwo. To właśnie takie partnerskie relacje budują mosty między pokoleniami i pozwalają rozwijać pasję do latania.
Dzięki Wam wszystkim Międzynarodowy Zlot Zabytkowych Szybowców i Lotni Klasycznych w Witkowie stał się wydarzeniem, które na długo pozostanie w naszej pamięci. Już dziś z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkania – zarówno w powietrzu, jak i na ziemi.
Zespół Fly Adventure & Aeroklub Ziemi Wałbrzyskiej




































































































































































Komentarze